Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Łazach · bogusia

Autor: bogusia

Aktualnie przeglądasz wpisy bogusia.

Narodowe Czytanie ’2018

Narodowe - plakat na stroneZapraszamy wszystkich mieszkańców Gminy Łazy na Narodowe Czytanie.
7 września 2018 r. o  godz. 11:00 na Placu przy fontannie rozpoczynamy czytanie „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego.
W razie niesprzyjających warunków atmosferycznych impreza odbędzie się
w sali widowiskowej MOK w Łazach.

Obrazy światłem malowane

7 sierpnia 2018 r. w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Łazach odbył się wernisaż wystawy malarstwa Zbigniewa Krasonia „Kolor i światło”.


Zbigniew Krasoń jest Zagłębianinem urodzonym i mieszkającym w Będzinie Grodźcu. Malarstwo jest pasją, która towarzyszy mu całe życie. Pytany o jej początki, odpowiada, że sztuka interesowała go od dziecka, że mógł obserwować starszego brata, który także miał plastyczny talent. Podkreśla przy tym, że na swojej drodze spotkał kilka ważnych osób, które niewątpliwie wpłynęły na sposób, w jaki maluje. Wymienia wśród nich Tadeusza Kościucha – artystę plastyka, u którego pobierał pierwsze lekcje rysunku oraz profesora Romualda Korusa , u którego doskonalił warsztat malarski w Ośrodku Kultury w Będzinie, ucząc się m.in. odwagi w operowaniu kolorem i mieszania farb.
Obrazy niewątpliwie zdobiące ściany Galerii na piętrze Biblioteki w Łazach emanują barwą, czystym kolorem, a przy tym bije z nich realizm. Autor prezentuje na nich to, co lubi najbardziej, czyli kolor i światło.
Porównując malowanie w plenerze i atelier, stwierdza, że w plenerze trudność polega na tym, że trzeba malować szybko z uwagi na ciągle zmieniające się warunki, tym bardziej jeżeli na płótnie zatrzymuje się wyjątkową sekundę, w której próbujemy uchwycić słoneczny promień oświetlający dany element.

Uczestnicy wernisażu dowiedzieli się, że pomysły Zbigniew Krasoń czerpie z codzienności, bo codzienność to mijanie mnóstwa miejsc, na które się patrzy: starych murów, zapomnianych terenów, w których zatrzymuje się czas. Patrzymy na nie czasem tysiące razy i nagle padający słoneczny blask czy światło latarni sprawia, że dostrzegamy w nich coś wyjątkowego, odkrywamy ich odrębność i niepowtarzalny klimat.
Autor maluje pejzaże, architekturę lokalną  i portrety. Mówi, że najtrudniejszym elementem ludzkiego ciała wbrew pozorom nie jest twarz, a dłonie. Najbardziej lubi malować farbą olejną, nie unika jednak akryli i pasteli. Jest laureatem nagrody głównej I Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego im. Jana Świderskiego – „Pejzaże osobliwe”.

Wystawa kolor i światło - Kopia

W Bibliotece – sierpień

  • 01.08.-31.08. – wystawa malarstwa Zbigniewa Krasonia „Kolor i światło”;
  • 01.08.-31.08. – „A więc wojna! Ludność cywilna we wrześniu ’39” - wystawa opracowana przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie;
  • 01.08. – 31.08. – Wakacje w Bibliotece ’2018 – SZCZEGÓŁY;
  • 07.08. – wernisaż wystawy malarstwa Zbigniewa Krasonia „Kolor i światło”, godz. 16:00;
  • 30.08. – Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Rozmowa o książce Magdaleny Witkiewicz „Czereśnie zawsze muszą być dwie”, godz. 15:00.

Klikamy i wygrywamy!

Za nami zajęcia „Klikamy i wygrywamy”, czyli spotkanie edukacyjne i wesoły wyścig z czasem w jednym. Tym razem połączyliśmy test wirtualnego sprytu ze stuleciem odzyskania Niepodległości przez Polskę. Świetlica Środowiskowa „Stokrotka” w Łazach (a zatem Stokrotki ) podjęła wyzwanie i wzięła udział w niecodziennym turnieju pytań stanowiących kompendium wiedzy o Polsce, przygotowanych przez p. Beatę Kuc. Dzieci i młodzież podzielone na drużyny sprawdziły umiejętności czytania ze zrozumieniem, udzielania konkretnych odpowiedzi i wyszukiwania informacji w wirtualnej encyklopedii, ale to nie wszystko… Istotną rolę w tych historycznych wakacyjnych zmaganiach odegrał szept i ruch, bo informacje pozyskane przy stanowisku komputerowym mogły dotrzeć do karty odpowiedzi tylko dzięki głuchemu telefonowi. Emocje, potknięcia, śmiech i duszek rywalizacji – zabawa i edukacja to jest to!

Grabowy Pinokio, czeremchowe trojaczki i kalinowy jednorożec, a obok nich ucho osiki, oczy orzecha i brzozowa kora mózgowa… Nie, nie, to nie goście odwiedzający Bibliotekę ani lekcja anatomii, ale kilka elementów wystawy dendrologicznej, którą można oglądać w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Łazach do 31 lipca 2018 r. To tu 16 lipca wśród kalin, jarzębin, głogów i akacji zapanowała atmosfera spowita aromatem świerku i to tu dowiedzieliśmy się w czym tkwi magia lasu. Wszystko dzięki mieszkańcowi Poręby, autorowi wystawy – Januszowi Bargiele, który spotkał się z dziećmi i młodzieżą oraz dorosłymi mieszkańcami gminy, aby podzielić się swoimi zainteresowaniami.


W Bibliotece miały miejsce zajęcia „Dendrologia? A co to?” dla dzieci i młodzieży, podczas których dowiedziały się one, że las jest pasją pana Janusza i dosłownie spróbowały smaku lasu. Autor mówił o nim w sposób, w jaki być może nigdy nie przyszło nam do głowy pomyśleć, o miejscu wyjątkowym, naturalnym, nieskażonym. Uczestnicy zajęć słuchali o tym, jak zachować się w trudnych leśnych warunkach, np. podczas gdy zgubimy drogę. Dowiedzieli się, że wartościowym pożywieniem mogą stać się nawet igiełki świerka, że warto zwracać uwagę na to, którą stronę drzewa pokrywa mech (dzięki temu od razu dowiemy się gdzie jest północ) oraz że idąc wzdłuż strumienia zgodnie z jego nurtem następuje spora szansa, że w końcu dotrzemy do zabudowań. Pan Janusz opowiadał o swoich leśnych przygodach i spotkaniach z dzikimi zwierzętami. Przyniósł różne rodzaje liści i gałązek, omówił budowę liścia i zwrócił uwagę na to jak należy zachowywać się w lesie. Mówił też o zwierzęcych instynktach, o tym, że potrafią one wyczuwać niebezpieczeństwo czy burzę. Dzieci dowiedziały się m.in. dlaczego jaskółki obniżają loty, gdy nadciąga burzowa chmura, czemu słoń nie podgryza korzeni baobabu i jak odstraszyć dzika. Usłyszały też, że wiernym towarzyszem wypraw do lasu jest dla pana Janusza Bargieły jego pies.

Po południu autor spotkał się z dorosłymi mieszkańcami gminy i opowiedział o tym, jak zrodził się pomysł tworzenia obrazów, jakie zaprezentował w Bibliotece w Łazach. Zainspirowany działaniami górali, którzy potrafią zrobić z drewna tyle zaskakujących elementów, że trudno byłoby dodać coś nowego, myślał, jak on sam może wykorzystać bliskość lasu w swoim miejscu zamieszkania. Od 10 lat tworzy prace, podkreślając, że nie jest to szybki proces. Każdemu elementowi obrazu trzeba poświęcić należytą ilość czasu, gdyż muszą one przejść proces stopniowego suszenia, a potem odpowiedniej obróbki. Oprócz wykorzystywania różnych gotowych leśnych form (korzeni, gałęzi, narośli), które składają się na kompozycje, Janusz Bargieła tworzy obrazy z maleńkich docinanych kawałków gałęzi  różnych gatunków drzew. Potrafi skomponować naturalne wielobarwne obrazy. Wśród tego typu prac znajduje się serce, które zdobi ścianę Galerii na piętrze Biblioteki w Łazach, a w zbiorach autora jest także m.in. mapa Polski utworzona w związku ze 100-leciem odzyskania niepodległości przez nasz kraj. Do swoich prac autor dodaje ciekawe opisy, przemyślenia, uwagi i sentencje.
Spotkania były okazją do poznania ciekawej osobowości i zaskakujących prac oraz sposobnością do rozmów o lesie – temacie na pozór błahym, ale kryjącym w sobie wiele zielonych tajemnic.

« Starsze wpisy